niedziela, 30 października 2016

Banan, banan na patyku...


Banan. Owoc, który często gości w mojej kuchni. Pyszny, sycący, co takiego dobrego ma w sobie?
Błonnik, który wspomaga pracę naszych jelit,  witaminki A,C,E i K. To również skarbnica składników mineralnych. Dostarcza nam magnezu, fosforu i wapnia, jednak najwięcej potasu!
O tak! Średni banan ma niewiele sodu i zaspokaja 12 proc. zapotrzebowania osoby dorosłej na potas. Powinny więc sięgać po niego osoby zmagające się z nadciśnieniem.
Mimo tego, że banan zawiera sporo cukru ( porównując go z innymi owocami), to jeśli nie jest jeszcze w pełni dojrzały, dostarcza organizmowi skrobi opornej. Ta  spowalnia uwalnianie energii do krwiobiegu.
Co ciekawe, legenda głosi, że końcówka banana to siedlisko robaków, pasożytów itd...
Naukowcy jednak przekonują, że można jeść banany całe, bez odcinania końców i z pewnością nam to nie zaszkodzi.
Dzisiejsze śniadanie to pyszne banany,oblane czekoladą, posypane wartościowymi składnikami.
Ciekawa propozycja, która z pewnością zachęci nawet dzieci do skosztowania, często omijanych owoców.


Składniki ( 2 porcje):
  • 4 banany
  • łyżeczka oleju kokosowego
  • łyżka miodu
  • 50 g dobrej jakości ciemnej czekolady ( min. 80 % kakao)
  • 2 łyżeczki mleka kokosowego
  • do posypania: pyłek pszczeli, wiórki kokosowe, płatki róży, maliny suszone, cynamon, wanilia
Banany kroję na pół. Czekoladę rozpuszczam w kąpieli wodnej z miodem, olejem i mlekiem kokosowym. Jeszcze gorącą pokrywam banany, które wcześniej nabijam na patyczki. Posypuję ulubionymi dodatkami.


1 komentarz:

  1. Kocham takie banany na patyku! :) https://jaglusia.wordpress.com/2016/10/29/risotto-z-dynia-pieczarkami-i-rozmarynem/

    OdpowiedzUsuń